Wyniki konkursu Bridge Builder Game





Dziesięć tygodni zmagań podczas których sprawdzaliście swoją kreatywność, umiejętność nieszablonowego myślenia i wiedzę z podstaw budowy konstrukcji dobiegło końca! Dziesięć etapów, które wyłoniły najlepszych, pokazały ich zapał, systematyczność i zawziętość. Kto okazał się Pontifexem Maxiumusem wie chyba każdy kto śledził nasz konkurs, bo było to oczyiwiste już od kilku etapów, jednak na pozostalych pozycjach zawodnicy do samego końca nie mogli być pewni swego. Żeby dłużej nie trzymać w niepewności - tabela końcowa prezentuje się następująco:


Tomek Lisańczuk całkowicie zdominował nasz konkurs! Pięć zwycięstw na dziesięć etapów, w tym cztery pod rząd. Cztery drugie miejsca i jedna "wpadka", gdy uplasował się na piątej lokacie. Zgromadził w sumie 865 punktów co jest niesamowitym wynikiem - GRATULACJE!!!
Artur Król zaczynał troszkę słabiej, ale mężczyznę poznaje się po tym jak kończy. Dwa zwycięstwa na sam koniec, dwa trzecie miejsca i świetna postawa przez dziesięć tygodni zapewniła mu solidną, drugą pozycję.
Na ostatnim miejscu podium kolejny reprezentant drugiego roku - Paweł Leśniara. Możliwie, że gdyby nie ósmy etap, byłaby to druga pozycja, ale i tak to świetny wynik!
Na czwartym miejscu możemy zobaczyć Adriana Defusa, który zdradził specjalność mostową, ale i tak widać, że wie o co w tym wszystkim  chodzi. Słabszy początek, zakończony świetnym finiszem.
Na ostatniej premiowanej pozycji znalazł się Sebastian Nowak. Również może pochwalić się jednym zwycięstwem i dobrymi wynikami przez cały sezon.


Gratuluję i dziękuję także pozostałym zawodnikom!


Na koniec naszej rywalizacji nie może zabraknąć też kilku statystyk:

  • w konkursie wzięło udział 26 zawodników, którzy w sumie przysłali 139 propozycji rozwiązań
  • 10 zawodników było z III roku, 7 z II roku, trzech z IV i jeden z V roku studiów, pozostali nie podali swoich danych
  • każdy zawodnik z pierwszej piątki wygrał co najmniej raz

Tyle jeżeli chodzi o formalności, a teraz kilka ogłoszeń:
  • na 10.05.2012 (czwartek) planuję zorganizować kameralny finał konkursu w ramach spotkania Koła, o szczegółach poinformuję wszystkich zainteresowanych w mailach
  • osoby z premiowanych pozycji niech sprawdzają maila i jak najszybciej na niego odpowiedzą, abym do czwartku zdążył kupić nagrody

DZIĘKUJE WSZYSTKIM ZA WŁOŻONY TRUD, BO BEZ WAS NIE UDAŁOBY SIĘ TEGO ZORGANIZOWAĆ!

Zapraszam na kolejną edycję i serdecznie pozdrawiam!

Dawid Kisała


Wyniki dziesiątego etapu konkursu Bridge Builder Game





Ostatni etap naszego konkursu właśnie się zakończył. Wszystkie wyniki są już znane, jednak żeby formalności stało się zadość muszę ogłosić, że w finałowym tygodniu najlepszy po raz drugi okazał się Artur Król! Tak prezentuje się jego zwycięska konstrukcja:



A tutaj możecie sprawdzić listę rankingową z tego tygodnia:

Ranking tygodniowy

Podsumowanie całego konkursu i wyniki ostateczne już nie długo na stronie!

Dawid Kisała


Fotozagadka




Mamy przyjemność zaprosić do aktywnego uczestnictwa w nowym cyklicznym konkursie naszego Koła Naukowego. Zasady konkursu są proste - dwa razy w tygodniu w czwartek około godziny 18:00, a także w niedzielę około godziny 12:00 prezentujemy po jednym zdjęciu dwóch różnych obiektów mostowych (jedna zagadka w środę i w niedzielę) znajdujących się na teranie Krakowa lub w okolicach. Zdjęcia będą dostępne na facebookowym wallu Koła.
Waszym zadaniem będzie jak najszybsze rozwiązanie zaprezentowanej zagadki. Chcąc wziąć udział w konkursie wystarczy przesłać e-mail na adres fotozagadkamostowa@gmail.com wpisując w treści nazwę obiektu (jednego lub obydwu) lub ciągu komunikacyjnego wzdłuż którego dany obiekt się znajduje oraz swoje dane (Imię i Nazwisko, rok studiów, wydział oraz uczelnię).
Na zakończenie cyklu zagadek przewidujemy uhonorowanie najlepszych uczestników konkursu cennymi nagrodami książkowymi!
Pozostaje nam tylko życzyć powodzenia i zachęcić Was do przesyłania odpowiedzi na pierwszą zagadkę, która zostanie opublikowana już w ten czwartek tj. 26.04.2012. Jednocześnie prosimy o dokładne zapoznanie się z regulaminem konkursu zamieszczonym poniżej.

Regulamin konkursu „Fotozagadka Mostowa”

  1. W każdym tygodniu w czwartek około godziny 18:00 oraz w niedzielę około godziny 12:00 podczas trwania konkursu na „facebookowym wallu” Koła opublikowane zostaną dwa zdjęcia przedstawiające dwa obiekty mostowe (czyli most, wiadukt, estakada, tunel, kładka dla pieszych, przejście podziemne, przepust) znajdujące się na terenie Krakowa bądź w jego bliskim otoczeniu
  2. Aby wziąć udział w konkursie należy przesłać e-mail zawierający nazwę obiektu (jednego lub obydwu) bądź ciągu komunikacyjnego, wzdłuż którego obiekt się znajduje. Jednoznaczne odpowiedzi wraz ze swoimi danymi (Imię, Nazwisko, Rok studiów, Wydział, Uczelnia) należy przesłać na adres: fotozagadkamostowa@gmail.com
  3. Za każdą poprawną odpowiedź przyznawane będą punkty . Największą ilość punktów otrzyma uczestnik, który jako pierwszy prześle prawidłowe rozwiązanie (5 pkt za pierwszą w kolejności odpowiedź dotyczącą każdego z opublikowanych zdjęć, łącznie 10 pkt za dwie poprawne odpowiedzi w każdym tygodniu). Pozostałe osoby będą otrzymywać kolejno o jeden punkt mniej, zależnie od szybkości przesłania rozwiązania - od 4 do 1 pkt
  4. Każda osoba biorąca udział w konkursie może tylko raz przesłać e-maila konkursowego dotyczącego jednej zagadki. Nie można poprawiać odpowiedzi. Każdy kolejny e-mail będzie przez Organizatorów odrzucony
  5. Czas na odpowiedź wynosi tydzień – termin upływa w każdą sobotę o godz. 24:00, dla zagadki opublikowanej w niedzielę, oraz w każdą środę o godzinie 24:00 dla zagadki czwartkowej (decyduje godzina wysłania e-maila). Prawidłowe odpowiedzi na pytania z danego tygodnia oraz uzyskana przez uczestników sumaryczna punktacja, będą publikowane wraz z kolejną zagadką w niedzielę (pomijając pierwszy tydzień zmagań konkursowych)
  6. W razie problemów z odgadnięciem zagadki, Organizatorzy sukcesywnie zamieszczać będą kolejne podpowiedzi
  7. Udział w konkursie oznacza akceptację niniejszego Regulaminu i zgodę na przetwarzanie danych osobowych na potrzeby realizacji konkursu
  8. Interpretacja regulaminu należy do Organizatorów konkursu:-) Wszelkie pytania i wątpliwości  prosimy kierować na adres fotozagadkamostowa@gmail.com
  9. Organizatorzy zastrzegają sobie możliwość pojawienia się opóźnień w publikacji kolejnych pytań oraz aktualnych wyników konkursu
  10. Chętni mogą przysyłać swoje propozycje zagadek w postaci zdjęć do których posiadają prawa autorskie. W takim przypadku autor opublikowanego zdjęcia - z wiadomych przyczyn - nie będzie brał udziału w zgadywaniu. Organizatorzy zastrzegają sobie wybór nadesłanych zdjęć do publikacji
  11. W konkursie przewidziane są nagrody dla najlepszych uczestników, wytypowanych na podstawie największej ilości punktów w rankingu ogólnym

Serdecznie pozdrawiamy i zapraszamy do udziału

PS: WIELKIE podziękowania dla Michała Bialika za wykonanie logo naszego konkursu!

Łukasz Stasiak
Joanna Rajska

Start nowego konkursu - Fotozagadka Mostowa


Przypominam, że dzisiaj startujemy z nowym konkursem! Więcej informacji znajdziecie w poście o Fotozagadce. Zachęcam wszystkich do udziału - nie tylko z profilu mostowego.

Dawid Kisała

Dni Otwarte Politechniki Krakowskiej


W dniu 19 kwietnia odbyły się „Dni otwarte Politechniki Krakowskiej”. Dla młodych adeptów nauki, którzy pragną już w październiku zawitać w progi naszej Alma Mater przygotowanych było mnóstwo atrakcji. Wśród nich nie mogło oczywiście zabraknąć prezentacji naszego Koła Naukowego, która odbyła się w sali 310 od godziny 10:00 do 14:00.

Za piękne napisy dziękujemy Ani Góralik

Owego dnia już kilka minut po 9:00 cała drużyna, która postanowiła mnie wspierać przy organizacji, była zwarta i gotowa do działania. Po szybkim podziale prac, przystąpiliśmy do przygotowania naszego stanowiska. Zgodnie z planem o godzinie 10:00 przyozdobieni w identyfikatory członków Koła Naukowego Konstrukcji Mostowych Politechniki Krakowskiej byliśmy już pełni zorganizowani i mogliśmy wyczekiwać przybycia pierwszych gości dni otwartych.

Nasza ekipa: Dawid Kisała, Asia Rajska, Marek Mazur i Adrian Defus

Dla naszych młodszych kolegów przygotowaliśmy dwa konkursy, w których do wygrania było czasopismo MOSTY. Pierwszy z nich polegał na dopasowaniu odpowiedniego mostu do przeszkody, natomiast drugi to dobrze znany wszystkim Bridge Builder. Ponadto mogli oni podziwiać efekty końcowe naszych prac dyplomowych przedstawione w postaci prezentacji wizualizacji 3D. Na jednym z komputerów pokazywaliśmy również naszą stronę internetową.

Piękny model mostu łukowego i nasze zinformatyzowane stanowisko

Dzięki uprzejmości Pana dr Marka Pańtaka nasze stanowisko zostało wzbogacone o model mostu drewnianego oraz rekwizyt w postaci kasku z linami, który wzbudził niemałe zainteresowanie. Przedmiot ten przedstawia ideę pracy działania mostu podwieszonego. Chętni, którzy odważyli się na przetestowanie tego gadżetu na własnej skórze, mogli przekonać się jak ciężkie jest utrzymanie równowagi lin i prawidłowe przekazanie od nich siły pionowej.

Ania Góralik tym razem w wersji "most podwieszony przed katastrofą"

Już po godzinie 10:00 zaczęły nieśmiało pojawiać się pierwsze osoby. Wspólnie prezentowaliśmy materiały przez nas przygotowane, opowiadaliśmy o działalności naszego koła oraz chętnie odpowiadaliśmy na zadawane pytania. Zachęcaliśmy również do działalności w naszej organizacji i odwiedzenia naszej strony internetowej.
Najczęściej powtarzały się pytania dotyczące progów punktowych, utrzymania się na studiach, przedmiotów oraz ilości czasu, który trzeba poświęcić na wykonanie projektów.

Na pierwszym planie nasz fotograf Michał Bialik, a w tle Adrian Defus objaśniający zasady Bridge Buildera zaciekawionym uczestnikom

Jak się okazało prezentacja naszego koła wzbudziła zainteresowanie nie tylko wśród uczestników Dni Otwartych, ale również dobrze wszystkim znanych pracowników naszego wydziału. Konkursy natomiast okazały się tak atrakcyjne, że nawet konkurencja z sąsiadujących z nami kół naukowych postanowiła spróbować w nich swoich sił (z różnym skutkiem;)


Marek Mazur zbierał rzesze licealistów, którzy z wypiekami na twarzy słuchali jego tyrad;P
Również pracownicy naszej uczelni z zaciekawieniem zwiedzali nasze stanowisko
Nasz najgorliwszy gracz Maciej Duda z Koła Kolejowego - Maćku może jedna przeniesiesz się na mosty?:P

Podsumowując chciałbym podziękować: Panu dr Markowi Pańtakowi za wypożyczenie rekwizytów, które uatrakcyjniły nasze stanowisko. Adrianowi Defusowi, Dawidowi Kisale oraz Joannie Rajskiej za pomoc w przygotowaniu oraz udział w prezentacji naszego koła, Michałowi Bialikowi za przytaszczenie aparatu i wykonanie dokumentacji fotograficznej oraz wszystkim członkom koła, którzy wspierali nas duchowo oraz swoją obecnością.

Więcej zdjęć możecie znaleźć w naszej Galerii oraz na facebooku:)


Marek Mazur


Przeczytaj od deski do kładki - Damian Dexter Fara - Sundial Bridge


Tydzień temu zapowiadałem, że z naszą mostową wędrówką pozostaniemy w Australii, jednak znalazłem ciekawszy obiekt znajdujący się w Redding, Kalifornia. Chciałbym Wam przestawić „Sundial Bridge” – kładkę dla pieszych, która została zaprojektowana przez Santiago Calatravę, jednego z najlepszych architektów naszych czasów. Obiekt, który został oficjalnie otwarty 4 lipca 2004 roku i od razu stał się ikoną Redding.

fot. AlwaysBreaking

Dodatkowo pozwolę sobie przedstawić małą „metrykę” tego obiektu:
  • Oficjalna nazwa: Sundial Bridge
  • Przenosi: Ruch rowerowy oraz pieszy
  • Przeszkoda: Sacramento River
  • Lokalizacja: Redding, Kalifornia
  • Projektant: Santiago Calatrava
  • Konstrukcja: Most podwieszony
  • Długość całkowita: 213 metrów
  • Szerokość: 7 metrów
  • Skrajnia poniżej: 8 metrów


Oddanie do użytku „Sundial Bridge” umożliwiło połączenie północnej oraz południowej części, Turtle Bay Exploration Park, w którym znajdują się muzea środowiska, sztuki oraz historii, a także arboretum i ogrody McConnell`a.
Pylon mostu stanowi pojedynczy maszt o wysokość 66 metrów i jest skierowany dokładnie w kierunku północnym, dzięki czemu raz w roku (przesilenie letnie - 21 czerwca) staje się jednym z największych zegarów słonecznych na świecie. Cień zegara rzucany jest na „markery”, które znajdują się na północ od mostu. W ten oto sposób można określić godzinę. Poniżej fotografia prezentująca „tarczę” tego olbrzymiego zegara oraz jeden ze znajdujących się na niej „markerów” czasowych.

Jak widać na zdjęciach mamy tutaj do czynienia z podwieszeniem harfowym, jednostronnym, bez zastosowania odciągów. Konstrukcja prezentuje się bardzo dynamicznie. Problemem jest fakt, że w tego typu obiektach siły zginające pylon praktycznie na całej jego wysokości równoważone są tylko przez ciężar własny masztu odchylonego o 42 stopni od pionu. Przy tak wysokiej konstrukcji i sporych momentach zginających dolna część pylonu została znacznie pogrubiona, jednak ten zabieg nie „zaszkodził” jej wizualnie. Kolejne utrudnienie powoduje fakt, że kable podwieszające zostały zakotwione na znacznym mimośrodzie jeśli chodzi o oś pylonu – skutek: potężne momenty skręcające pylon. Poniżej fotografia pylonu w pełnej okazałości:
Dodatkowym wyzwaniem postawionym przed projektantem było wymaganie, że most nie może w żądnym miejscu ingerować w środowisko wodne, ze względu na występującą tam populację łososia. Pomost wg informacji zawartych w „metryce” znajduje się 8 metrów nad lustrem wody, co pozwala na bezpieczne zachowanie skrajni żeglugowej. W obiekcie występuje jedna płaszczyzna podwieszenia, która nie dzieli pomostu na dwie równe części (fotografia poniżej), ale wydziela ścieżkę główną oraz podrzędną.

Most został „poskładany” z elementów pochodzących z całego świata. Kable podwieszające pomost wyprodukowano w Anglii. Z kolei tarczę zegara ozdobiono za pomocą łamanych, białych płytek rodem z Hiszpanii (widoczne na fotografii powyżej). Konstrukcja stalowa pomostu przywieziona została w 12 metrowych sekcjach prosto z Vancouver w stanie Waszyngton. Pomost wykonano z półprzezroczystego szkła, które nocą jest oświetlane od spodu dając drugie „życie” temu wspaniałemu obiektowi:

Obiekt ten okazał się zbawieniem dla Redding – po jego otwarciu zanotowano o 42% większe zainteresowanie turystów miastem oraz „Turtle Bay Exploration Park”. Oprócz swojej pierwotnej funkcji jaką było przenoszenie ruchu pieszych i rowerzystów, most stał się swego rodzaju maszynką do pieniędzy dla Redding.
Podsumowując stwierdzam, że w dzisiejszych czasach budowanie to nie tylko zwyczaje „przekraczanie” przeszkody. Obecnie jest to sztuka, której zadaniem jest wpisanie obiektu w otoczenie, nadanie mu odpowiedniej formy, a przede wszystkim przyciąganie wzroku ludzi. Z pewnością wszystkie te założenia zostały spełnione przez „Sundial Bridge”, co starałem się wykazać w moim dzisiejszym poście. Obiekt ode mnie dostaje 4+ (jednak „Infinity Bridge” i „Kurilpa Bridge” bardziej mnie przekonują). Zapraszam do komentowania, a za tydzień kolejny obiekt dla pieszych zostanie poddany mojej ocenie.


PS. Dla ciekawych filmik prezentujący konstrukcję oraz przylegające wokół tereny:




Damian "Dexter" Fara


Prezentacja "Design and Build w praktyce" - Dariusz Migała


fot. andrew c mace


Ostatnio pisałem, że mamy plany, dzisiaj mogę już Wam przekazać, że mamy konkrety. Ustaliliśmy z Panem Dariuszem Migałą, że 17.05.2012 (czwartek) o godzinie 16:30 w sali C, wszyscy zainteresowani będą mogli wysłuchać jego prezentacji "Design and Build w praktyce". Jak łatwo się domyślić, nie będzie to tylko suche wystąpienie - liczymy na Waszą aktywność, bo temat jest niezwykle ciekawy i na czasie!
Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą z kim będą mieli przyjemność się spotkać, krótkie wyjaśnienie - Pan Dariusz jest Dyrektorem Zespołu Projektów Oddziału Budownictwa Inżynieryjnego w Krakowie, ma wieloletnie doświadczenie w budownictwie (30 lat w zawodzie), dodatkowo dwudziestoletnie na stanowisku menadżerskim oraz świetny kontakt z młodzieżą, o czym mogą świadczyć same superlatywy, które wypływały z ust uczestników gry firmy SKANSKA "Wciel się w rolę Menadżera Projektu", którą prowadził. Ponadto był on m.in. odpowiedzialny za realizację I etapu autostrady A1 przeprowadzoną metodą "design and build".

Informację o spotkaniu możecie także znaleźć na stronie skanska.pl.

Zapraszam i zachęcam do aktywnego udziału!

Dawid Kisała


Nowy konkurs - Fotozagadka Mostowa


Mamy przyjemność zaprosić do aktywnego uczestnictwa w nowym cyklicznym konkursie naszego Koła Naukowego. Zasady konkursu są proste - dwa razy w tygodniu w czwartek około godziny 18:00, a także w niedzielę około godziny 12:00 prezentujemy po jednym zdjęciu dwóch różnych obiektów mostowych (jedna zagadka w środę i w niedzielę) znajdujących się na teranie Krakowa lub w okolicach. Zdjęcia będą dostępne na facebookowym wallu Koła.
Waszym zadaniem będzie jak najszybsze rozwiązanie zaprezentowanej zagadki. Chcąc wziąć udział w konkursie wystarczy przesłać e-mail na adres fotozagadkamostowa@gmail.com wpisując w treści nazwę obiektu (jednego lub obydwu) lub ciągu komunikacyjnego wzdłuż którego dany obiekt się znajduje oraz swoje dane (Imię i Nazwisko, rok studiów, wydział oraz uczelnię).
Na zakończenie cyklu zagadek przewidujemy uhonorowanie najlepszych uczestników konkursu cennymi nagrodami książkowymi!
Pozostaje nam tylko życzyć powodzenia i zachęcić Was do przesyłania odpowiedzi na pierwszą zagadkę, która zostanie opublikowana już w ten czwartek tj. 26.04.2012. Jednocześnie prosimy o dokładne zapoznanie się z regulaminem konkursu zamieszczonym poniżej.

Regulamin konkursu „Fotozagadka Mostowa”

  1. W każdym tygodniu w czwartek około godziny 18:00 oraz w niedzielę około godziny 12:00 podczas trwania konkursu na „facebookowym wallu” Koła opublikowane zostaną dwa zdjęcia przedstawiające dwa obiekty mostowe (czyli most, wiadukt, estakada, tunel, kładka dla pieszych, przejście podziemne, przepust) znajdujące się na terenie Krakowa bądź w jego bliskim otoczeniu
  2. Aby wziąć udział w konkursie należy przesłać e-mail zawierający nazwę obiektu (jednego lub obydwu) bądź ciągu komunikacyjnego, wzdłuż którego obiekt się znajduje. Jednoznaczne odpowiedzi wraz ze swoimi danymi (Imię, Nazwisko, Rok studiów, Wydział, Uczelnia) należy przesłać na adres: fotozagadkamostowa@gmail.com
  3. Za każdą poprawną odpowiedź przyznawane będą punkty . Największą ilość punktów otrzyma uczestnik, który jako pierwszy prześle prawidłowe rozwiązanie (5 pkt za pierwszą w kolejności odpowiedź dotyczącą każdego z opublikowanych zdjęć, łącznie 10 pkt za dwie poprawne odpowiedzi w każdym tygodniu). Pozostałe osoby będą otrzymywać kolejno o jeden punkt mniej, zależnie od szybkości przesłania rozwiązania - od 4 do 1 pkt
  4. Każda osoba biorąca udział w konkursie może tylko raz przesłać e-maila konkursowego dotyczącego jednej zagadki. Nie można poprawiać odpowiedzi. Każdy kolejny e-mail będzie przez Organizatorów odrzucony
  5. Czas na odpowiedź wynosi tydzień – termin upływa w każdą sobotę o godz. 24:00, dla zagadki opublikowanej w niedzielę, oraz w każdą środę o godzinie 24:00 dla zagadki czwartkowej (decyduje godzina wysłania e-maila). Prawidłowe odpowiedzi na pytania z danego tygodnia oraz uzyskana przez uczestników sumaryczna punktacja, będą publikowane wraz z kolejną zagadką w niedzielę (pomijając pierwszy tydzień zmagań konkursowych)
  6. W razie problemów z odgadnięciem zagadki, Organizatorzy sukcesywnie zamieszczać będą kolejne podpowiedzi
  7. Udział w konkursie oznacza akceptację niniejszego Regulaminu i zgodę na przetwarzanie danych osobowych na potrzeby realizacji konkursu
  8. Interpretacja regulaminu należy do Organizatorów konkursu:-) Wszelkie pytania i wątpliwości  prosimy kierować na adres fotozagadkamostowa@gmail.com
  9. Organizatorzy zastrzegają sobie możliwość pojawienia się opóźnień w publikacji kolejnych pytań oraz aktualnych wyników konkursu
  10. Chętni mogą przysyłać swoje propozycje zagadek w postaci zdjęć do których posiadają prawa autorskie. W takim przypadku autor opublikowanego zdjęcia - z wiadomych przyczyn - nie będzie brał udziału w zgadywaniu. Organizatorzy zastrzegają sobie wybór nadesłanych zdjęć do publikacji
  11. W konkursie przewidziane są nagrody dla najlepszych uczestników, wytypowanych na podstawie największej ilości punktów w rankingu ogólnym

Serdecznie pozdrawiamy i zapraszamy do udziału

PS: WIELKIE podziękowania dla Michała Bialika za wykonanie logo naszego konkursu!

Łukasz Stasiak
Joanna Rajska


Dziesiąty etap konkursu Bridge Builder Game


Przed Wami ostatni etap zmagań w tej fazie konkursu i długo wyczekiwany poziom możecie pobrać stąd -> BBG-10. Jednak chciałbym, żeby nasza inicjatywa nie zakończyła się tak "sucho". Więc pytanie kieruje do wszystkich: czy pasowałby Wam termin 10.05.2012 (czwartek) w godzinach 16:15-18:00? Piszcie także jak widzielibyście ten finał, bo często macie świetne pomysły, więc i teraz na Was liczę!
Dawid Kisała



Wycieczka do Dobczyc

fot. epha

Jesteśmy zmuszeni poinformować was o kolejnej zmianie terminu wycieczki. Wyjazd odbędzie się w ten wtorek o 8:00 i jest to termin potwierdzony na 100%. Te zmiany nie są zależne od nas, lecz od harmonogramu robót na obiekcie, który nieustannie się zmienia. Wszystkich z którymi się kontaktowałem proszę o sprawdzenie skrzynki. Jeśli ktoś jest chętny żeby jechać z nami we wtorek proszę się zgłaszać, zostawiając również numer telefonu. 

Planujemy po zwiedzaniu zrobić ognisko, w związku z tym szukam chętnego do pomocy w zakupach! Najlepiej ktoś z samochodem, kto chciałby podjechać ze mną jutro wieczorem do hipermarketu i kupić kiełbaski itp.

Wojciech Foltman


Nanning Bridge


W tym tygodniu prezentowany artykuł będzie nietypowy z tego względu, że okrasi go tylko jedno zdjęcie. Wynika to z tego, że pozostałe mają zastrzeżone prawa i nie możemy ich użyć na naszej stronie. Wszystkich zainteresowanych zachęcam do wpisania w wyszukiwarkę nazwy naszego bohatera.

Dawid Kisała

Nasi skośnoocy przyjaciele z Chin nie śpią i co jakiś czas zachwycają świat zapierającymi dech w piersiach konstrukcjami. Tak było również w przypadku mostu nad rzeką Yongjiang w mieście Nanning. Roboty nad obiektem zostały pomyślnie zakończone w sierpniu 2009 roku i nikt nie uciekł z miejsca budowy - żart1. Można też rzec, że jak na znanych z podróbek Chińczyków powstała konstrukcja jest bardzo oryginalna - żart2. Zostawmy może działkę niedzielnych sucharów Karolowi Strasburgerowi i poznajmy bliżej most, który jest przedmiotem tego artykułu, prawda bowiem jest taka, że Chiny do laików budownictwa nie należą i jeszcze wiele dobrego możemy się od nich nauczyć.

fot. lanchongzi

Projekt całej przeprawy został wykonany przez firmę OPAC Consulting Engineers (U.S.A), która włączyła do współpracy prof. Lin Tung-Yen jako głównego projektanta. OPAC zaangażował lokalnych chińskich podwykonawców do wykonania między innymi takich zadań jak badania geotechniczne czy przygotowanie projektu wykonawczego. Było to pierwsze takie przedsięwzięcie OPAC w Chinach, którego koordynację wraz z całą odpowiedzialnością za jego powodzenie powierzono zagranicznemu konsultantowi pełniącemu funkcję głównego projektanta.
Głównym założeniem podczas projektowania, było stworzenie unikalnej konstrukcji, która stanie się punktem charakterystycznym (landmark) dla miasta, ale też posiadającej racjonalną i wydajną formę, spełniającą odpowiednie wymogi nośności. Pomost obiektu w Nanning mieści w sobie jezdnie składającą się z sześciu pasów ruchu. Jego konstrukcję tworzy horyzontalnie zakrzywiony stalowy dźwigar o przekroju skrzynkowym. Rozpiętość środkowego przęsła wynosi 300 m, jest ona możliwa do osiągnięcia dzięki podwieszeniu konstrukcji pomostu do dwóch niezależnych, odchylonych od siebie stalowych ramion łukowych. Trasa przeprawy biegnąca w łuku poziomym zapewnia dogodne połączenie z siecią drogową miasta Nanning, a odchylone od siebie ramiona, podtrzymujące zakrzywiony pomost, pracują dokładnie tak jak na prawdziwe łuki przystało, redukując do koniecznego minimum występujące w nich zginanie. Łuki w części znajdującej się poniżej poziomu pomostu zmieniają swój przekrój ze stalowego na betonowy, tak aby ekonomice i trwałości stało się zadość. Wiadukty dojazdowe to przekroje skrzynkowe wielokomorowe wykonane w technologii betonu sprężonego, największa rozpiętość dojazdów to 55 m.
Przeanalizujmy teraz przekroje dwóch głównych elementów konstrukcyjnych mostu Nanning, mianowicie łuku oraz pomostu. Zaczynając od tego pierwszego: jest to prostokątna jednokomorowa skrzynka stalowa. Jej rogi zostały ścięte z powodów estetycznych, ale również po to by konstrukcja była bardziej aerodynamiczna i stawiała mniejszy opór obciążeniom wiatrowym. Prefabrykowane stalowe elementy łuku zostały wykonane ze stali o wytrzymałości 345 MPa. Powierzchnię segmentów skrzynkowych tworzą stalowe blachy, które zostały usztywnione podłużnymi żebrami trapezowymi, ramami poprzecznymi, oraz dodatkowymi przeponami w miejscach zakotwień kabli podwieszających. Zewnętrzne blachy pokrycia wraz ze współpracującymi usztywnieniami pracują na ściskanie, zginanie, ścinanie oraz skręcanie, przy projektowaniu uwzględniono również wyboczenia lokalne. Sprawdzona została także globalna stateczność ramion łukowych, przy wykorzystaniu liniowej analizy wyboczeń. Łuki nie posiadają żadnych przegubów i są monolitycznie połączone z ich betonową bazą.
Dźwigar pomostu to stalowy, zamknięty przekrój skrzynkowy, jednokomorowy z ukośnymi środnikami. Jego wymiary są stałe, nie występują żadne przeguby na całej długości przęsła środkowego, a jego połączenie z betonową podporą przy bazie łuków na obu końcach jest monolityczne. Tak samo jak w przypadku łuków, prefabrykowane segmenty pomostu zostały wykonane ze stali o wytrzymałości 345 MPa. Szerokość przekroju poprzecznego to 35 m natomiast jego głębokość to 3,5 m. Jego wymiary zostały dobrane tak, aby zapewnić adekwatną szerokość dla sześciopasowej jezdni, wytrzymałość i sztywność, stabilność aerodynamiczną oraz odpowiednie odprowadzenie wody opadowej. Dźwigar pomostu jest podtrzymywany na krawędziach poprzez podwieszenie w ośmiometrowym interwale. Kable podwieszające są usytuowane ukośnie i biegną do siebie równolegle. Na całą ramę pomostu składają się: przegrody podłużne, przegrody poprzeczne, ukośne środniki ograniczające skrzynkę od boków, płyta dolna i górna o kształcie daszkowym.
Konstrukcja mostu Nanning łączy w sobie zagadnienia estetyczne, wytrzymałościowe oraz ekonomiczne. Ramiona łuków oraz dźwigar pomostu balansują swoje ciężary własne, tworząc obiekt który jest za równo racjonalny jak i wydajny. Jak widać stary i doświadczony naród Chiński nie zaprzestał swoich inżynieryjnych dokonań na Wielkim Murze. Ciekawe czym w przyszłości zaskoczą nas zamieszkujący azjatycki kontynent budowniczowie. Na koniec zapraszam do obejrzenia filmu przedstawiającego jak most prezentuje się w nocy.


Źródło: http://www.opacengineers.com/features/Nanning#Construction

Jan Wędzicha



Wyniki dziewiątego etapu konkursu Bridge Builder Game


Już coraz mniej osób decyduje się na przesyłanie rozwiązań, a szkoda bo nagrody wydają mi się bardzo zachęcające. Nie mniej jednak mamy grupkę stałych uczestników, z których w tym tygodniu zwycięzcą okazał się Artur Król. Jego rozwiązanie prezentuje się następująco:




Listy rankingowe:
Ranking tygodniowy
Ranking generalny


Jak widać po listach pierwsze miejsce jest już niezagrożone. Jednak walka ciągle trwa o drugie oraz czwarte miejsce. Myślę, że warto włożyć jeszcze trochę wysiłku i spróbować podnieść swoją lokatę.

To ten, którego możecie "nienawidzić":P "Wiecie co z nim zrobić" - cytując klasyka:D

Już jutro opublikuję ostatnie zadanie naszego konkursu;( Znowu będzie w takiej samej formule i już żadnego zasady nie ulegną zmianie. Zapraszam do nadsyłania rozwiązań!

Dawid Kisała


I-280 Veterans’ Glass City Skyway - Mateusz Frączek



Do naszego grona dołączył kolejny pisarz - Mateusz Frączek. Mam nadzieję, że spodoba Wam się jego pierwszy artykuł.
Dawid Kisała


Nawiązując do wcześniejszych artykułów i tematu estetyki w budownictwie mostowym, postanowiłem odszukać swój referat z lektoratów języka angielskiego dotyczącego wybranej przez siebie konstrukcji. Chciałbym przedstawić Wam most Veterans’ Glass City Skyway w mieście Toledo (Ohio – USA), który jest świetnym przykładem połączenia niespotykanych rozwiązań konstrukcyjnych i wizualnych. Przeprowadza on drogowy ciąg komunikacyjny, po trzy pasy ruchu w obu kierunkach, przez rzekę Maumee w Toledo i leży w ciągu drogi międzystanowej I-280.

fot. kevinmarsch

Jest wyjątkowy ze względu na konstrukcję i wygląd słupowego pylonu o czym więcej w dalszej części tego "artykułu". Jako uzupełnienie krótkiego wstępu podaje podstawowe cechy obiektu w punktach, dla szybkiego rozeznania tematu.
  • Oficjalna nazwa: Veterans’ Glass City Skyway
  • Lokalizacja: Toledo, Ohio
  • Przeszkoda: Rzeka Maumee
  • Konstrukcja: most podwieszony w jednej płaszczyźnie, pomost betonowy – segmentowy
  • Pylon betonowy – słupowy z iluminacją ukrytą pod szklaną fasadą
  • Długość całkowita z wiaduktami i rampami dojazdowymi: 2 682 m
  • Wysokość: 122 m
  • Najdłuższe przęsło: 187 m (x2)
  • Prześwit pionowy: 40 m
  • Data otwarcia: 24.06.2007 r.
  • Współrzędne: 41°39′35″N 83°30′47″W



Plan budowy "nowego mostu" w Toledo powstał w kwietniu 1999 roku, a budowę rozpoczęto w 2001 roku według projektu biura projektowego Figg Bridge Engineering Inc. Inwestycja pochłonęła 237 milinów dolarów. Pomost składa się z prefabrykowanych, betonowych segmentów o przekroju podwójnej skrzynki. O szczegółach dotyczących pomostu, przyczółków, ich posadowienia i pozostałych elementach nie będę się nadto rozpisywał, bo to co wyróżnia konstrukcję mostu w Toledo to unikalny w skali światowej pylon, który zadziwia innowacyjną konstrukcją oraz niespotykany system podwieszenia. Zastosowano tu tzw. “cable-stayed cradle system”, co wprost można by przetłumaczyć jako: system kołyskowy mostu podwieszonego. Zasada działania polega na przeprowadzeniu podwieszenia od zakotwienia w płycie przez „kołyskę” w pylonie (bez kotwienia w filarze) i poprowadzeniu go do przeciwległego zakotwienia w pomoście. Takie rozwiązanie pozwala na niezależna pracę, serwis i wymianę każdego z dwudziestu kabli i pojedynczych wiązek bez wstrzymywania ruchu na moście. Daje to wymierne korzyści w trakcie budowy oraz użytkowania obiektu, które będzie trwało według obliczeń konstruktorów ponad 100 lat, a w połączeniu z technologią betonu wysokiej wytrzymałości pozwoliło osiągnąć stosunkowo smukły kształt. 

fot. bankbryan

Rozwiązanie zaiste ciekawe, ale z zewnątrz dla niewtajemniczonego obserwatora niewidoczne i mniej istotne. To co przyciąga uwagę wszystkich, którzy spotykają się z mostem Kombatantów ze Szklanego Miasta (tłumaczenie własne:P) to iluminacja na powierzchni pryzmatycznego pylonu, powstała dzięki 384 emitującym światło diodom (LED) ukrytym pod szklaną fasadą pylonu. Oświetlenie to może wygenerować 16,7 mln różnych kolorów, czyli tyle samo co np. telewizor Sony Bravia czy Nowy iPad. Trzeba przyznać, że efekt jest bardzo przyjemny dla oka i wygląda prawie jak komin przy Bonarce… ale tylko "prawie". W trakcie dnia szkło fasady pylonu odbija promienie słoneczne, a po zmroku Iluminacja zmienia swoje kolory w zależności od pory roku i stosownie do zbliżających się rocznic, świąt i wydarzeń. Można ją podziwiać z odległości nawet 5 km. Sympatykom tematu estetyki konstrukcji mostowych, ten przykład powinien przypaść do gustu.

fot. Cmedinger

Nie wyjaśniłem do tej pory skąd wzięła się nietypowa nazwa tego mostu. Tematu nie można pominąć, bo jest przytaczany w każdym artykule związanym z I-280 Veterans’ Glass City Skyway. Omawiany obiekt zastąpił jeden z ostatnich mostów zwodzonych na drodze międzystanowej w USA: Craig Memorial Bridge, którego nazwa pochodzi od zasłużonego weterana II wojny światowej, odznaczonego słynnym Medal of Honor – Lt. Robert’a Craig. Most Craig’a istnieje do dzisiaj i został włączony do ciągu drogi stanowej SR 65. Nadając nazwę nowego obiektu zawarto kompromis, upamiętniając zasłużonych kombatantów i przemysł szklarski, z którego słynie region Toledo.

fot. Nadster78

Poszukując informacji na temat opisywanego mostu i wątku na zakończenie, doszukałem się jeszcze jednego istotnego faktu. Przy okazji realizacji przedsięwzięć budowlanych często zdarzają się też niestety mniejsze i większe wypadki. W trakcie budowy VGCS miały miejsce dwa takie zdarzenia, które zabrały życie pięciu osób. Takie nieprzewidywalne incydenty często skutkują opóźnieniami i tak też było w tym przypadku. Ostateczny termin ukończenia budowy opóźnił się o 16 miesięcy, więc widać nie jest to przypadłość tylko inwestycji z naszego podwórka. Od znajomego kierownika usłyszałem kiedyś, że na budowie najważniejsze są organizacja pracy i BHP. Coś w tym jest i może warto to sobie zapamiętać.

fot. JetExpress Ferry

W tym momencie kończy się mój zapał do pisania tego "artykułu" i bardziej dociekliwych odsyłam po więcej informacji na temat Veterans’ Glass City Skyway do niżej zamieszczonych linków oraz krótkiego filmiku. Dzięki za czas poświęcony na przeczytanie mojego "dzieła". Nauczyciele z polskiego zawsze oceniali mnie na solidną trójcynę i mam nadzieję, że Wam moje opracowanie przypadło do gustu, co najmniej tak samo.


Mateusz Frączek


Warsztaty - "Materiały izolacyjne w budownictwie zrównoważonym: drewno i celuloza"



Takiego oto maila dostaliśmy od MCK PK:

W imieniu MCK PK bardzo serdecznie zapraszamy  do udziału w międzynarodowych warsztatach (wstęp wolny). Każdy uczestnik warsztatów otrzyma certyfikat potwierdzający jego udział.
Co prawda warsztaty nie dotyczą zagadnień mostowych, ale domeną dobrego inżyniera powinna być wszechstronność więc mamy nadzieje, że się nimi zainteresujecie:-). Poniżej kilka istotnych informacji.

Temat: "Materiały izolacyjne w budownictwie zrównoważonym: drewno i celuloza" (Insulating materials for sustainable building: wood and cellulose)
Termin: 26 kwietnia br. w Międzynarodowym Centrum Kształcenia Politechniki Krakowskiej
Współorganizatorem warsztatów jest DeRowerk F.H.U.
Patronat organizacyjny: International Network for Traditional Building, Architecture and Urbanism (INTBAU) Fundacja Sendzimira

Partnerzy: Dämmstatt W.E.R.F. GmbH; X-floc; Zieliński P.S.I.; Fundacja Królewski Szlak; Bio Energy System; HIB; IRBIS Strzecharstwo oraz Koło KSM przy PK.


Podnoszenie jakości ociepleń, to ruch w kierunku zrównoważonej architektury i budownictwa przyjaznego ludziom oraz środowisku przyrodniczemu. Warsztaty będą okazją do pełnego i rzetelnego omówienia kilku wiodących metod termicznego izolowania budynków nowych, a także istniejących, przy zastosowaniu materiałów naturalnych, przede wszystkim pochodzenia roślinnego.


Dyrektywa energetyczna Unii Europejskiej stawia coraz wyższe wymagania względem energooszczędności budynków. Tradycyjne materiały – w połączeniu z innowacyjnymi technologiami – zwiększają efektywność energetyczną i sprzyjają zdrowemu klimatowi we wnętrzach. Najwyższej jakości ocieplenia pozwalają równocześnie wpisywać się w architektoniczne tradycje regionów.

Do zobaczenia na warsztatach:-)

Więc jeżeli kogoś interesuje tematyka to zachęcamy.

Izabela Murzyn


Wycieczka do Dobczyc - złe informacje

fot. epha

Organizowana przez nas wycieczka do Dobczyc opatrzona jest chyba jakąś klątwą. Po raz kolejny jesteśmy zmuszeni do jej przełożenia z przyczyn niezależnych od nas... Tym razem jest to woda, która zalała budowę i niemożliwe będzie przeprowadzenie sprężenia w ten piątek. Z tego względu wszystko przesuwa się na środę 25.04.2012. Jeżeli komuś nie pasuje powyższy termin, to prosimy o zgłoszenia tego faktu.

Jeszcze raz serdecznie przepraszamy.

Izabela Murzyn
Wojciech Foltman

Wycieczka do Dobczyc - najnowsze informacje

fot. krakow.gazeta.pl

Nasze koło jest w trakcie organizacji wycieczki na budowę mostu podwieszonego w Dobczycach. Jest to najdłuższa przeprawa mostowa w Małopolsce. Długość przęsła nurtowego to 180 m, a całej przeprawy 645 m. Koszt inwestycji prawie 60 mln złotych! 
Termin wyjazdu to 20 kwietnia, czyli najbliższy piątek, zbiórka o 7:50, wyjazd o 8:00. Odbędzie się wówczas drugie sprężenie mostu. Obiekt obciążony już wyposażeniem czyli asfaltem, kapami chodnikowymi, balustradami itd będzie miał napinane wanty do określonej niwelety.
Planowany koszt wyjazdu to 20 złotych, część pieniędzy będzie sponsorowana poprzez Rektora!

Jeśli chcesz skorzystać z niepowtarzalnej okazji i pojechać z nami napisz maila na wycieczka.dobczyce@gmail.com, a w nim:

  • Imię i nazwisko
  • rok studiów, specjalność
  • nr telefonu! (na wypadek spóźnienia itd.)
  • czy masz swój kask i kamizelkę

Planowana liczba osób to maksymalnie 30, kryterium kwalifikacji to aktywność i obecność na naszym kole, więc nie zwlekaj tylko pisz! Wszelkie informacje pod danym wyżej adresem.

Filmy z których możecie dowiedzieć się więcej o tej konstrukcji:


P.S. do osób które zgłaszały się już wcześniej zostanie wysłana wiadomość o wyjeździe.

Wojciech Foltman


Przeczytaj od deski do kładki - Damian "Dexter" Fara - Kurilpa Bridge


Święta, święta i po świętach… Po dwutygodniowej przerwie powracam z kolejnym cudem „małej architektury” mostowej jakim jest „Kurilpa Bridge”, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. Nie będę Was trzymał w niepewności i od razu prezentuję wspomnianą konstrukcję, bo ten obiekt po prostu trzeba zobaczyć:

fot. jemasmith


„Kurilpa Bridge” jest kładką pieszo–rowerową o konstrukcji podwieszonej, (wykorzystuje tzw. zasadę TENSEGRITY) „wielopylonowej” (z angielskiego – multiple-mast), której koszt budowy wyniósł 63 miliony dolarów. Obiekt znajduję się nad Brisbane River w Brisbane w Australii i łączy ze sobą „Kurilpa Point” w południowej części Brisbane z „Tank Street”, która znajduje się w dzielnicy biznesowej. W 2011 roku projekt architektoniczny kładki zdobył główną nagrodę za najlepszy obiekt inżynierski w konkursie World Architecture Festival organizowanym w Barcelonie. Nazwa obiektu oznacza „place for water rats”, co z pewnością każdy będzie umiał sobie przetłumaczyć. Poniżej przedstawiam lokalizację obiektu:


Obiekt ma 470 metrów długości całkowitej, dzięki czemu jest najdłuższą konstrukcją typu „tensegrity” na świecie. Szerokość kładki to 6,5 metra (bardzo dużo jak na tego typu obiekty), a jego najdłuższe przęsło osiąga długość 120 metrów.
Wracając do zasady „tensegrity” stwierdziłem, że nie będę tutaj przepisywał znalezionych w sieci artykułów, jeśli ktoś byłby ciekaw to zamieszczam poniżej linki do stron, z których można dowiedzieć się więcej na temat tych konstrukcji:
Dla leniwych natomiast śpieszę z krótkim wyjaśnieniem – w konstrukcjach tego typu są wykorzystywane bardzo sztywne elementy, które przenoszą siły ściskające oraz elementy wiotkie, które pracują na rozciąganie. Dzięki zachowaniu odpowiednich proporcji między tymi siłami uzyskujemy bardzo wytrzymałą, a zwłaszcza lekką konstrukcję.

fot. kimbleton

Kładka dodatkowo została wyposażona w dwie duże platformy widokowe (jedną z nich możemy zobaczyć na fotografii powyżej) oraz jest zadaszona na całej długości poprzez specjalny „baldachim”. Całość konstrukcji składa się aż z 550 ton stali konstrukcyjnej i prawie 7 kilometrów kabli podwieszających! Główną konstrukcję nośną stanowi 20 stalowych masztów ukośnych oraz 16 mniejszych masztów biegnących w poziomie. Pomost składa się z 72 płyt betonowych prefabrykowanych (połączonych ze sobą poprzez betonowanie „na mokro”), które opierają się na głównej konstrukcji stalowej.
Jeśli chodzi o system podwieszenia „tensegrity” to mamy tutaj do czynienia z 80 kablami głównymi, które wykonane zostały jako spiralne wiązki ze stali ocynkowanej oraz 252 kablami „tensegrity”, które z kolei zbudowane są ze stali nierdzewnej. Połączenie taki wielkiej ilości kabli w jednej konstrukcji było największym wyzwaniem w trakcie całego projektu. Błąd podczas wymiarowania nawet jednego z elementów mógłby prowadzić do katastrofy całego obiektu (olbrzymia wada tego typu konstrukcji), jednak jak widać na zdjęciach obiekt ma się całkiem dobrze.
Na koniec to co lubię najbardziej, czyli drugie oblicze kładek dla pieszych – iluminacja. Obiekt zmieniający kolory oświetlenia prezentuje się pięknie, co można zobaczyć zdjęciach oraz filmiku. Ciekawym faktem jest też to, że jest samowystarczalny, ponieważ prawie 100% energii potrzebnej do jego oświetlenia pochodzi ze Słońca.

fot. kimbleton

Mam nadzieję, że obiekt przypadnie Wam do gustu podobnie jak i mnie. Za tydzień kolejny artykuł i nadal będziemy trzymać się australijskich klimatów mostowych. Podobno Australijczycy to najlepsi architekci (również obiektów mostowych), co postaram się dla Was sprawdzić w kolejnym poście. Za „Kurilpa Bridge” dostają ode mnie piątkę z plusem!


Damian "Dexter" Fara


Dziewiąty etap konkursu Bridge Builder Game


W tym tygodniu po raz kolejny zmieniamy zasady gry. Ostatnie dwa etapy będą polegały na zbudowaniu jak najbardziej zoptymalizowanej konstrukcji pod względem ceny i wytrzymałości. Waszym zadaniem będzie takie manewrowanie parametrami, aby osiągnąć jak najwyższy wynik zgodnie z formułą:



Formuła powstała w oparciu o wyniki poprzednich etapów i starałem się w niej wypośrodkować jakoś wpływ wytrzymałości i kosztu na ogólny wynik. Jeżeli ktoś uważa, że formuła jest bezsensu lub wie jak wykonuje się aproksymacje funkcji dwóch zmiennych, to proszę o komentarz lub maila. Próbowałem wymyślać różne wzory: z potęgami, wielomiany i różne, różności, ale koniec końców wróciłem do takiej formy. Co Wy na to?
Pozostałe zasady pozostają takie same - czyli również sposób obciążenia i puszczania wagonika.
Konkursowy etap możecie pobrać stąd -> BBG-9.



Dawid Kisała


The Leonard Zakim Bunker Hill Bridge


fot. mcbill

Przyszła pora na ostatni artykuł z serii filozoficznych rozważań o pięknie i estetyce obiektów mostowych. Przenieśmy się więc za ocean Atlantycki do Bostonu, gdzie znajduje się The Leonard P. Zakim Bunker Hill Bridge. Swoją nazwę most zawdzięcza Amerykańskiemu kolonizatorowi, który walczył z Brytyjczykami w bitwie pod Bunker Hill. Nazwa ta jest dość długa i nie wpada w ucho, więc mieszkańcy Bostonu nazywają go raczej Zakim Bridge albo Bunker Hill Bridge. Obiekt stanowi przeprawę przez rzekę Charles i jest najszerszym mostem podwieszanym na świecie, jego rekordowa szerokość to 56.4 m. Pomost mieści w sobie dziesięć pasów ruchu, osiem z nich znajduje się w jego głównej części pomiędzy wantami, a pozostałe dwa usytuowane są symetrycznie po zewnętrznych stronach na zasadzie wsporników. Zanim zajmiemy się estetyką, chciałbym jeszcze zwrócić waszą uwagę na dość niecodzienną próbę obciążenia mostu. Taka właśnie próba odbyła się 14 października 2002 roku i nie byłoby w niej nic nadzwyczajnego gdyby nie to, że wykonano ją przy użyciu… słoni. Wśród legend i opowieści ludowych znajduje się i taka, która głosi, że słoń posiada zmysł dzięki któremu wyczuwa czy trasa którą podąża jest bezpieczna i nigdy nie postawi swojej nogi na niestabilnej konstrukcji. I tak oto 14 słoni przemaszerowało dumnie przez Bunker Hill Bridge, co miało symbolizować wysoką nośność i bezpieczeństwo przeprawy. Ja osobiście o tak nowatorskim wykorzystaniu słoni wcześniej nie słyszałem, ale jak się okazuje takie praktyki miały miejsce już wcześniej na obiektach Eads Bridge w 1874 roku oraz Brooklyn Bridge w 1884 roku. Tyle tytułem wstępu, a teraz pora na wywód estetyczny.

fot. msandman

Jak zawsze przy ocenie estetyki zaczynamy od wypełnienia oraz prezentacji przez obiekt swojej funkcji, w tym przypadku nie ma żadnych niespodzianek, konstrukcja wygląda i pracuje jak podwieszona, bo taka właśnie jest. Pylony rozwidlają się na wysokości pomostu tworząc miejsce na jego wsparcie, co oddaje wrażenie stabilności. Dzięki rozwidleniu uniknięto przecięcia pomostu prostym pionowym pylonem, co przy tak dużej jego szerokości nie byłoby dobrze postrzegane. Pylony rozszerzają się ku podstawie, co jest logicznym następstwem większych wartości momentów w tym obszarze. Głębokość pomostu w przęśle głównym jest mniejsza niż jego głębokość na przęsłach skrajnych, co wyraźnie przedstawia funkcję przeciwwagi jaką stanowią. Zakim Bridge jak większość mostów jest najczęściej oglądany z perspektywy przejeżdżających po nim pojazdów. Rozważając ten widok, aranżacja i rozmieszczenie kabli, szczególnie na skrajnych przęsłach są bardzo dobrze odbierane przez podróżujących. Gęsto rozmieszczone wanty mogą być przez niektórych źle postrzegane, lecz zbytnie ich przerzedzenie skutkowałoby zwiększeniem głębokości pomostu, co znacznie zaburzyłoby proporcje.

fot. mkrigsman

Proporcje pylonu są zachowane biorąc pod uwagę odniesienie jego szerokości do wysokości oraz szerokość rozwidlenia nóg do wysokości. Co ważne wymiary wieży zostały znacznie zredukowane dzięki zastosowaniu stalowego przekroju skrzynkowego. Często w konstrukcjach z podwieszeniem w układzie wachlarzowym spotykamy się z problemem, że wierzchołek wieży wygląda niezdarnie grubo. Przyczyną tego jest oczywiście konieczność zastosowania odpowiednio nośnego przekroju do przeniesienia występujących tam naprężeń, które są znaczne zważając na to, że w wierzchołku zakotwione są wszystkie kable. W Bunker Hill Bridge poradzono sobie i z tym problemem. Zastosowano unikalny system zakotwienia będący kompromisem pomiędzy układem wachlarzowym i harfowym, dzięki któremu redukowane są momenty w pylonie spowodowane różnicami w siłach od wschodnich i zachodnich kabli. Owa redukcja momentów jest możliwa, ponieważ część want została zamocowana nie w samym wierzchołku wieży, a w rozwidlających się jej nogach. Jedynie zastosowanie czystego układu harfowego mogłoby wyglądać korzystniej, a to z uwagi na stałe odległości między wantami. Jednakże takie rozwiązanie spowodowałoby wydłużenie się obszaru zakotwienia, a co za tym idzie wzrost wysokości pylonu, większe momenty zginające, konieczność zastosowania grubszego przekroju i całą lawinę następstw, które zostały wyeliminowane dzięki zastosowaniu kompromisu pomiędzy układem harfowym i wachlarzowym.

fot. BostonPhotoSphere

Trzecia zasada Leonhardt’a odnosi się do uporządkowania struktury nośnej. Rozwijając ją, linie obiektu powinny być jak najprostsze i nie powinny mieć nieuzasadnionych gwałtownych załamań. O tej zasadzie pamiętali bardzo dobrze projektanci Zakim Bridge. Nie ma żadnych niepotrzebnych zmian na długości pomostu oraz w jego przekroju poprzecznym. Logicznie pomost na przęsłach skrajnych ma stały przekrój, który staje się płytszy dopiero w przęśle głównym. Rozstaw kabli jest dopasowany do rozstawu poprzecznic, co wywołuje wrażenie uporządkowania konstrukcji. Projektanci spośród wielu możliwych wybrali konstrukcję podwieszoną. Bardzo dobrze współgra ona z otaczającym obiekt miejskim krajobrazem. Dużą uwagę przyłożono do tego aby zredukować wysokość mostu tak, aby nie dominował on na horyzoncie Bostonu. Beton i stal, użyte do budowy Zakim Bridge, dobrze współgrają ze zurbanizowanym otoczeniem. Dzięki zainstalowanemu systemowi oświetlenia, w nocy most jest iluminowany w zmieniającej się kolorystyce.

fot. Hollylad

Tak jak wspomniałem na początku, o estetyce postaram się już więcej nie pisać, wszystko ma swoje granice, a moja wena w tym temacie została już całkowicie wyczerpana. Na koniec zapraszam do obejrzenia dwóch krótkich filmików przedstawiających Bunker Hill Bridge w całej jego okazałości.


Jan Wędzicha

Jak napisał Janek, kończy cykl o estetyce - za włożony wkład należą mu się ogromne podziękowania i miejmy nadzieję, że już niedługo przeczytamy od niego coś nowego!:) Namawiam ciągle do dyskusji w komentarzach.


Dawid Kisała



 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Web Hosting Coupons