Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dariusz Migała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dariusz Migała. Pokaż wszystkie posty

IV Spotkanie w semestrze letnim

design by Jan Wędzicha

Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych na czwarte spotkanie Koła Naukowego Konstrukcji Mostowych Politechniki Krakowskiej. Odbędzie się ono w poniedziałek 20 maja o godzinie 18:15 w sali C na SJO. Spotkanie będzie wyjątkowe bo zagości na nim wyjątkowa osobistość. Będzie to Pan Dariusz Migała, Dyrektor Zespołu Projektów Oddziału Budownictwa Inżynieryjnego Skanska w Krakowie. Wyjątkowa będzie też formuła spotkania. Wszystko odbędzie się bowiem w formie interaktywnych zajęć projektowych, podczas których zostaniecie postawieni przed zadaniem rozwiązania różnorakich sytuacji, które miały miejsce podczas jednej z realizacji prowadzonych przez Skanska. Na koniec Wasze pomysły zostaną skonfrontowane z rzeczywistością. Dowiecie się bowiem jak z tych samych sytuacji wybrnął zespół Skanska. Serdecznie zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w spotkaniu, również osoby z poza Naszego Koła Naukowego. 

Do zobaczenia!


Jan Wędzicha



SKANSKA - Wciel się w rolę menadżera projektu



21 lutego roku pańskiego 2013 (czwartek) na Politechnice Krakowskiej odbyła się organizowana przez znaną wszystkim markę SKANSKA gra pt. "Wciel się w rolę menadżera projektu". Edycja ta była nieco inna niż wszystkie, skierowana została bowiem do kół naukowych działających na naszej uczelni. Nie mogło na niej zatem zabraknąć naszych przedstawicieli! Grę z ramienia SKANSKA poprowadził pan Dariusz Migała, dyrektor małopolskiego oddziału budownictwa inżynieryjnego. Pana Dariusza większość z was zna ze spotkania naszego koła kiedy to opowiadał on o realizacji autostrady A1 w trybie Design and build. Dla niewtajemniczonych relacja ze spotkania znajduje się tutaj. Koordynatorem całego eventu była Monika Jastrząb, ambasador Skanska na Politechnice Krakowskiej.

O godzinie 11.00 nasza reprezentacja wkroczyła do sali 305 na Wydziale Architektury. Było nas trzech, w każdym z nas inna krew, a konkretnie: Jan Wędzicha, Łukasz Dutka i Filip Dykas. Tutaj należą się podziękowania dla Moniki Jastrząb za możliwość udziału w grze nie do końca kompletnej ekipy (z założenia drużyny miały być pięcioosobowe). Mamy nadzieje, że następnym razem znajdzie się w naszym kole więcej chętnych.
fot. Monika Jastrząb
Spotkanie rozpoczęło się krótką autoprezentacją prowadzącego, następnie każde z kół miało chwilę na przedstawienie swoich reprezentantów i krótkie przybliżenie swojej działalności. Po takim wstępie miała miejsce zainicjowana przez pana Dariusza dyskusja, w której to każdy musiał zastanowić się nad ostatnio realizowanym przez niego zadaniem, a następnie znaleźć w nim rzeczy które teraz zrobiłby inaczej, czyli po prostu błędy. Jak okazało się pod koniec dyskusji, 99% błędów jakie popełniamy przy realizacji jakiegoś przedsięwzięcia ma miejsce na etapie planowania. 
fot. Monika Jastrząb
Po takim wstępie "Mistrz Gry" zaprezentował jak krok po kroku wygląda realizacja przedsięwzięcia budowlanego przeprowadzanego zgodnie z zasadami i polityką SKANSKA. Każdy z nas mógł się przekonać, że produkcja jest tylko ułamkiem tego wszystkiego co tworzy całość procesu budowlanego oraz jak ważne są takie jego składowe jak marketing, zbieranie informacji, ocena ryzyka, czyli raz jeszcze planowanie. 
fot. Monika Jastrząb
Kiedy każdy wzbogacił swoją wiedzę o wyżej wymienione informację można było przystąpić do meritum spotkania, jakim była gra. Każdy zespół został zaopatrzony w planszę, która służyła do zapisywania podjętych decyzji oraz prezentacji wyników. Dostaliśmy też dwa rodzaje żetonów. Pierwszy z nich był odpowiednikiem zasobów - ludzie, sprzęt, materiały. Drugi to po prostu pieniądze. Tak wyposażani, nie mając jeszcze dużego pojęcia o zasadach byliśmy gotowi do rywalizacji.
fot. Monika Jastrząb
W grze każdy zespół został postawiony przed zadaniem realizacji budowy wieżowca znajdującego się w centrum miasta. Ze względu na lokalizację na budowie nie było miejsca na składowanie materiałów. Inwestycja miała określony budżet - który reprezentowały odpowiednie żetony. Gra składała się z siedmiu tur. W każdej turze zespoły otrzymywały karty zdarzeń, które opisywały hipotetyczne problemy podczas procesu budowlanego, przykładowo: "Na placu budowy panuje bałagan". Taki przykładowy problem mógł zostać rozwiązany na kilka sposobów: "A: Organizujesz spotkanie całej załogi na którym rozdzielasz obowiązki odnośnie utrzymywania porządku na placu budowy, B: Delegujesz kilku konkretnych pracowników do utrzymania porządku". Każda taka decyzja wymagała poniesienia konkretnych zasobów które były ograniczone. Zazwyczaj nie było możliwości rozwiązania wszystkich problemów, wówczas trzeba było decydować się które ze zdarzeń pozostaną bez podjętej decyzji. 
fot. Monika Jastrząb
Po każdej turze "Mistrz Gry" odczytywał jakie skutki wywoływały podjęte przez nas decyzje po czym dostawaliśmy punkty (dodatnie lub ujemne). Punktacja podzielona była na cztery obszary: $ - pieniądze, H - harmonogram, Z - zespół, K - klient. Karty zdarzeń z poszczególnych tur były ze sobą powiązane, tak więc miał miejsce efekt domino, dobrze podjęte decyzje szybko owocowały, natomiast decyzje złe pogrążały przedsiębiorstwo. 
fot. Monika Jastrząb
W końcowym rezultacie nasz zespół spisał się bardzo dobrze, udało nam się osiągnąć drugi wynik. Jak jednak powiedział pan Dariusz Migała, każdy zespół był wygrany ponieważ nikt nie zbankrutował aż do ostatniej tury. Każdy z uczestników otrzymał dyplom potwierdzający uczestnictwo w grze, który dla planujących swoją karierę w SKANSKA może okazać się przydatny. Jak się bowiem dowiedzieliśmy, każdy pracownik SKANSKA ma obowiązek przynajmniej raz wziąć udział w takiej grze.
fot. Monika Jastrząb
Podsumowując całe wydarzenie, prowadzący zwrócił uwagę, że przy realizacji przedsięwzięcia budowlanego nie należy zbytnio "rozpieszczać" klienta. Przed oddaniem obiektu do odbioru należy także osobiście sprawdzić czy wszystko zostało dopięte na ostatni guzik tak aby uniknąć reklamacji, a zatem szybko i bezproblemowo sfinalizować przedsięwzięcie. Dla nas gra była bardzo pouczająca, mieliśmy możliwość poznać jak funkcjonuje tak ogromne przedsiębiorstwo jakim jest SKANSKA. Dziękujemy za możliwość udziału i zachęcamy wszystkich do spróbowania swoich sił w następnych edycjach!

Jan Wędzicha



Relacje ze spotkania z Panem Dariuszem Migałą (17.05.2012)



Każdy student, gdy tylko usłyszy hasło "godziny rektorskie", mimowolnie prezentuje uśmiech na swojej twarzy. Ja również w pierwszym momencie doświadczyłem tego bezwarunkowego odruchu, jednak po chwili zastanowienia moja radość nieco przygasła: "Przecież wtedy mamy spotkanie Koła!". Na przekładanie, odwoływanie i ustalanie nowych terminów było już za późno, więc jedyne co nam pozostało to czekać... i robić projekty.
Tak oto w szybkim tempie nadszedł czwartek, a jeszcze szybciej wybiła 16:30. Okazało się, że nasze obawy były nieuzasadnione i w sumie w sali C pojawiły się 23 osoby głodne wiedzy i chcące spróbować czegoś więcej, niż to co serwuje nam Politechnika. 

Już z przyzwyczajenia studenci nie zajęli pierwszych ławek, na szczęście byli reprezentanci naszej Katedry, którzy tym razem występowali w innej roli

W grupie słuchaczy znaleźli się również pracownicy Katedry Mostowej: dr inż. Karol Ryż, dr inż. Wojciech Średniawa oraz dr inż. Marek Pańtak oraz Pani Iwona Walczak ze SKANSKA i koleżanka Ania z AGH. W tak szacownym gronie mogliśmy startować z daniem głównym - prezentacją.

Reprezentacja Katedry

Jeszcze kilka moich nieskładnych zdań i zaczynamy...

Nasz "szef kuchni" Pan Dariusz Migała, rozpoczął od zaprezentowania swojej osoby. Już przy zaproszeniu na spotkanie podałem Wam szczyptę informacji, ale myślę, że warto dorzucić tu jeszcze co nieco. Mieliśmy do czynienia z nie byle kim, bo z inżynierem z 32-letnim stażem pracy, który dodatkowo od 22 lat jest menadżerem specjalizującym się w "Design and build". Pozwoliło mu to objąć dowodzenie nad Zespołem Projektów Oddziału Budownictwa Inżynieryjnego w SKANSKA, a także doprowadzić do szczęśliwego finału największą inwestycję drogową w Polsce - 90 km odcinek autostrady A1.


Rozpoczęliśmy od omówienia ogólnych informacji dotyczących przedsięwzięcia oraz historii budowy. Pewnie niektórzy z Was w to nie uwierzą, ale prace nad tym projektem wystartowały w sierpniu 1997 roku. Dodatkowym problemem już od samego początku były bardzo lakoniczne materiały wyjściowe, które w zasadzie bardziej przeszkadzały niż pomagały. Prezentowały się one następująco:
  • najważniejsza jest trwałość
  • w następnej kolejności jak najniższe koszty utrzymania
  • relatywnie niski koszt budowy
  • jak najkrótszy czas budowy
  • minimalizacja kosztów remontu

Dlatego też zespół, który odpowiadał za ten projekt, musiał stworzyć "coś z niczego", niczym student swój obiad. Nie jest możliwe w tak krótkim czasie opowiedzieć o wszystkich aspektach, dlatego w tej prezentacji autor skupił się głównie na I fazie przedsięwzięcia, czyli odcinku z Gdańska do Nowych Marzy, który i tak ze względu na ogrom prac został podzielony na 6 sekcji.


Może przybliżę kilka suchych jak pieprz faktów dotyczących budowy:
  • 90 km autostrady, a oprócz niej:
    • 87 obiektów mostowych
    • 16 000 000 m3 robót ziemnych, 100 000 m3 betonu, 1 600 600 ton asfaltu, 157 000 ton cementu
    • 65,5 km dróg dojazdowych i wewnętrznych, 30 km dróg poprzecznych
  • idące w setki kolizje dotyczące wodociągów, kanalizacji, energetyki, telekomunikacji, itp.
  • dodatkowe sieci i urządzenia (kanały, studzienki, separatory)
  • melioracje: 64 km drenaży, 14 km rurociągów, 56 km regulacji rzek i rowów
  • urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, instalacja ekranów akustycznych
  • prace związane z roślinami:
    • zasadzenie ponad 100 000 sztuk
    • ułożenie  ponad 3 000 000 m2 trawników
  • dodatkowo współpraca ze wszystkim służbami: policja, straż, leśnictwo, itp.
  • sześć Miejsc Obsługi Podróżnych i dwa Obwody Utrzymania Autostrady
Czy już mniej więcej zdajesz sobie drogi Czytelniku sprawę, jak wielkie było to wyzwanie zarówno pod względem projektowym, jak i organizacyjnym i finansowym?! Dodatkowo to wszystko musi wytrzymać minimum 37 lat i jeden dzień, bo właśnie na tyle przewidziana jest koncesja, a całość musi się zamknąć w założonych pieniądzach.
Jeżeli ktoś chciałby się jeszcze więcej dowiedzieć u źródła to zachęcam do odwiedzenia strony SKANSKA.

Paweł w przerwach rozmyślał nad sensem życia i nowymi pomysłami, które może zrealizować z naszym Kołem

Po przedstawieniu tych wszystkich składników projektu, przeszliśmy do skali mikro, czyli omawiania kolejnych obiektów, a także ich charakterystyki i optymalizacji zastosowanych rozwiązań. Ciężko jest streścić całe spotkanie, jednak pomyślałem, że wyłuskam tu pewne perełki, które mi najbardziej utkwiły w pamięci:
  • na autostradach nie ma potrzeby projektowania monumentalnych obiektów mostowych, bo po pierwsze nikt nie zdoła docenić ich piękna mknąc 130 km/h, a po drugie rozpraszają one uwagę
  • na 1 km autostrady przypada 1 obiekt mostowy - zawsze!
  • konstrukcje stalowe są o 30 % droższe od betonowych
  • w ciągu autostrady, przyczółki mostów muszą być masywne
  • dobry projekt drogi to taki, w którym niweleta jest poprowadzona w taki sposób, że wykopy i nasypy wzajemnie się niwelują.

O tym czy spotkanie było ciekawe czy nie, świadczy ilość pytań jakie trafiają do prezentera, a na nie nasz gość nie mógł narzekać. Dotyczyły całego szeregu zagadnień, od rusztowań, przez wady "design and build", po karierę zawodową. Później jednak role się odwróciły i to Pan Dariusz zadawał pytania studentom. Pięcioro z nich w nagrodę za poprawne odpowiedzi, mogło do domów odejść z pakietem gazet: trzy numery Mostów i Builder. Z pustymi rękami nie wyszedł od nas również nasz prelegent - wręczyliśmy mu drobny upominek przypominający o naszym spotkaniu.

"Z drobiazgów życiowych wykonywanych wielkim sercem, powstaje wielkość człowieka" - Stefan Wyszyński

Lecz nie samym mostownictwem człowiek żyje i nie można zapomnieć o nutce humoru i garści anegdot jakie pojawiły się podczas wystąpienia. Mogę przytoczyć tu chociażby takie smaczki, jak opowieść o policjantach, którzy chcieli mierzyć prędkość "suszarkami" na autostradzie, czy o pewnym profesorze, który upierał się, że widział wilki nad morzem. Pewnie liczycie teraz, że wyjaśnię dokładnie o co w nich chodziło? Nie tym razem - mam dla Was "czarną polewkę" - karą za nieprzybycie będzie niewiedza. Żeby jednak nie wyszło, że jestem tak straszny, to jest też i słodsza część tej informacji - wstępnie rozmawiałem z Panem Dariuszem, który z entuzjazmem w głosie od razu przystał na moją propozycję kolejnego spotkania i może właśnie wtedy będziecie mieć okazję dopytać, jak to było dokładnie! Wyczekujcie więc na kolejne informacje i już rezerwujcie sobie czas w swoim kalendarzu.

Mimo godzin rektorskich frekwencja nie najgorsza

Tak oto dobrnęliśmy do finału naszego spotkania i do podsumowań. Na sam koniec jeszcze raz chciałem podziękować Panu Dariuszowi, który ma niezwykłe podejście do młodych ludzi i z niebywałą pasją opowiada o swojej... pasji, zarażając przy tym tą pozytywną chorobą. Laury należą się również Pawłowi Młynarczykowi - ambasadorowi SKANSKA - bez którego do tego wszystkiego by nie doszło oraz Adrianowi Defusowi, który sfotografował całe wydarzenie. 

DZIĘKUJĘ!

Nasz "szef kuchni"

Dziękuję wszystkim za przybycie i już zapraszam na kolejne spotkanie!

Dawid Kisała


Prezentacja Pana Dariusza Migały - Design and Build w praktyce






Pewnie niektórzy z Was zobaczyli na uczelni po raz drugi plakaty firmy SKANSKA, które informują o prezentacji dotyczącej budowy A1. Pewnie niektórzy z Was pomyśleli: "znowu to samo? Nie idę", ale w tym miejscu popełnilibyście bardzo duży błąd! To zdecydowanie nie będzie ta sama prezentacja!
Ustaliliśmy z Panem Dariuszem Migałą, że 17.05.2012 (czwartek) o godzinie 16:30 w sali C, wszyscy zainteresowani będą mogli wysłuchać jego prezentacji "Design and Build w praktyce". Jak łatwo się domyślić, nie będzie to tylko suche wystąpienie - liczymy na Waszą aktywność, bo temat jest niezwykle ciekawy i na czasie!
Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą z kim będą mieli przyjemność się spotkać, krótkie wyjaśnienie - Pan Dariusz jest Dyrektorem Zespołu Projektów Oddziału Budownictwa Inżynieryjnego w Krakowie, ma wieloletnie doświadczenie w budownictwie (30 lat w zawodzie), dodatkowo dwudziestoletnie na stanowisku menadżerskim oraz świetny kontakt z młodzieżą, o czym mogą świadczyć same superlatywy, które wypływały z ust uczestników gry firmy SKANSKA "Wciel się w rolę Menadżera Projektu", którą prowadził. Ponadto był on m.in. odpowiedzialny za realizację I etapu autostrady A1 przeprowadzoną metodą "design and build".

Informację o spotkaniu możecie także znaleźć na stronie skanska.pl.

Zapraszam i zachęcam do aktywnego udziału!

Dawid Kisała

Prezentacja "Design and Build w praktyce" - Dariusz Migała


fot. andrew c mace


Ostatnio pisałem, że mamy plany, dzisiaj mogę już Wam przekazać, że mamy konkrety. Ustaliliśmy z Panem Dariuszem Migałą, że 17.05.2012 (czwartek) o godzinie 16:30 w sali C, wszyscy zainteresowani będą mogli wysłuchać jego prezentacji "Design and Build w praktyce". Jak łatwo się domyślić, nie będzie to tylko suche wystąpienie - liczymy na Waszą aktywność, bo temat jest niezwykle ciekawy i na czasie!
Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą z kim będą mieli przyjemność się spotkać, krótkie wyjaśnienie - Pan Dariusz jest Dyrektorem Zespołu Projektów Oddziału Budownictwa Inżynieryjnego w Krakowie, ma wieloletnie doświadczenie w budownictwie (30 lat w zawodzie), dodatkowo dwudziestoletnie na stanowisku menadżerskim oraz świetny kontakt z młodzieżą, o czym mogą świadczyć same superlatywy, które wypływały z ust uczestników gry firmy SKANSKA "Wciel się w rolę Menadżera Projektu", którą prowadził. Ponadto był on m.in. odpowiedzialny za realizację I etapu autostrady A1 przeprowadzoną metodą "design and build".

Informację o spotkaniu możecie także znaleźć na stronie skanska.pl.

Zapraszam i zachęcam do aktywnego udziału!

Dawid Kisała


Spotkanie z Dariuszem Migałą

fot. andrew c mace

Ostatnio bardzo dużo zaczęło się dziać wokół naszego Koła, a my mamy Wam do zaproponowania kolejną ciekawą inicjatywę. Ponownie razem z Pawłem Młynarczykiem (ambasadorem SKANSKA) chcemy zorganizować dla Was (i dla nas!) spotkanie z Panem Dariuszem Migałą. Zapytacie: "Kto to taki?". Już pędzę z wyjaśnieniami. 
Zawsze pozytywną sprawą jest porozmawiać z osobą o dużo większym od nas doświadczeniu. Kimś kto jest już znacznie dalej na swojej ścieżce kariery zawodowej. W tym właśnie momencie na scenę wchodzi postać Pana Dariusza. Jest on Dyrektorem Zespołu Projektów Oddziału Budownictwa Inżynieryjnego w Krakowie, ma wieloletnie doświadczenie w budownictwie (30 lat w zawodzie), dodatkowo dwudziestoletnie na stanowisku menadżerskim oraz świetny kontakt z młodzieżą, o czym mogą świadczyć same superlatywy, które wypływały z ust uczestników gry firmy SKANSKA "Wciel się w rolę Menadżera Projektu", którą prowadził. Ponadto był on m.in. odpowiedzialny za realizację I etapu autostrady A1 przeprowadzoną metodą "design and build".
Dlatego mamy dla Was propozycję - oprócz tego, że będziecie mogli przyjść na spotkanie i wysłuchać prezentacji, czy też zadać jakieś nurtujące Was pytania, możecie także wymyślić temat przewodni! Na wasze pomysły czekamy do końca tygodnia, dlatego piszcie bez żadnych zahamowań i skrępowania na knkmpk@gmail.com. Możecie także przesyłać do nas pytanie, które mogą paść na wystąpieniu oraz cokolwiek, co przyjdzie Wam do głowy, a jest związane z tym projektem. Od siebie możemy dodać, że jeżeli chodzi o tematykę, to celowalibyśmy w szeroko rozumiane wykonawstwo, ponieważ może być to wtedy znakomite uzupełnienie suchej teorii, którą poznajemy w toku studiów.

Zapraszam i zachęcam do aktywnego udziału!

Dawid Kisała

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Web Hosting Coupons